Blog > Komentarze do wpisu
"Film" ssie

Spotkany wczoraj na "Bękartach wojny" kolega Alex nadmienił, że zajrzał na tego bloga, co tylko uaktywniło moje poczucie winy, że nic się na nim nie dzieje mimo szumnych zapowiedzi. No to niech się, kurna, wreszcie zacznie. Jakiś zachęcający komentarz pod którymkolwiek wpisem mógłby być pomocny (bo utraciłbym poczucie, że piszę na razie w kosmos).

O czym więc by tutaj... Wczoraj byłem na "Bękartach" i kupiłem nowy "Film". O "Bękartach" za chwilę, więc może o "Filmie". Cholera, znów przeczytałem go podczas konsumpcji hamburgera... Kolega Walkiewicz ciągle mówi, że popiera linię partii naczalstwa, które chce powiązać sztukę filmową z różnymi obserwacjami społecznymi (dlatego wciąż zaprasza do komentarza różnych profesorów), ale - na litość boską - czy musi to być robione w tak nudny sposób??? Coś tam o Janosiku, coś tam o Willisie, ale wszystko to "Ela Ciapara style". Nawet obiecująco zapowiadający się tekst o 12 najgorszych filmach wojennych (na szczęście żaden nie pokrywa się z naszą wręcz przeciwną listą), ale co z tego, skoro autorzy najwyraźniej omawianych pozycji nie oglądali, skoro twierdzą, że na koniec "Victory" Stallone STRZELA karnego. Do tego jak zwykle beznadziejnie nudny felieton Żakowskiego i recycling recenzji w DVD (na szczęście w normalnych recenzjac da się poczytać niektórych znajomych, choć Michał Walkiewicz ocenia "Casablankę" na 5/6. Wstyd).

Przestałbym kupować, ale na co będę narzekał?

środa, 02 września 2009, konrad_wagrowski

Polecane wpisy

  • Stanlemian

    "Głos Lema" zacząłem czytać (po znajomości) od opowiadania Wojtka Orlińskiego . Jest niezłe - ale nie ze względu na wątek Lemowski (wpisany tu w formie edukacy

  • Ziarno prawdy

    Nowy Miłoszewski całkiem, całkiem - broni się i jako dobra historia kryminalna (w której czytelnik może snuć teorie, a i tak zostanie zaskoczony) i jako barwny

  • "Nadchodzi" - gęsta proza historyczno-fantastyczna

    Zbiór opowiadań Łukasza Orbitowskiego „Nadchodzi” prezentuje tylko jeden premierowy tekst i cztery wcześniej opublikowane. Tym niemniej warto się