Blog > Komentarze do wpisu
Chciałbym być Jamesem Bondem!

Dotarł wreszcie do mnie "Bond. Leksykon" autorstwa Kamila Śmiałkowskiego, z moimi dwoma esejami - o "Goldfingerze" i "GoldenEye". Przeczytałem, podobają mi się nadal. :) Z okazji pierwszej w życiu publikacji książkowej (małej, bo małej, ale zawsze) okolicznościowa piosenka:

A sama książka całkiem ciekawa, że tak absolutnie obiektywnie stwierdzę. Choć pewnie w kolorze wyglądałaby ładniej. Pewnie do poduszki sobie dziś poczytam, co napisali inni.

wtorek, 24 listopada 2009, konrad_wagrowski

Polecane wpisy

  • Stanlemian

    "Głos Lema" zacząłem czytać (po znajomości) od opowiadania Wojtka Orlińskiego . Jest niezłe - ale nie ze względu na wątek Lemowski (wpisany tu w formie edukacy

  • Ziarno prawdy

    Nowy Miłoszewski całkiem, całkiem - broni się i jako dobra historia kryminalna (w której czytelnik może snuć teorie, a i tak zostanie zaskoczony) i jako barwny

  • "Nadchodzi" - gęsta proza historyczno-fantastyczna

    Zbiór opowiadań Łukasza Orbitowskiego „Nadchodzi” prezentuje tylko jeden premierowy tekst i cztery wcześniej opublikowane. Tym niemniej warto się

Komentarze
popkuriozysta
2009/11/27 09:19:36
takim bondem? www.widelec.pl/widelec/1,99759,7297054,Bezdomny_James_Bond.html
-
2010/01/06 00:07:25
Jeśliś współautor to gratuluję! Leksykon Bonda przeczytałam od deski do deski zaraz po jego otrzymaniu w Wigilijny wieczór i muszę stwierdzić że absolutnie fascynujący, świetnie napisany i oddający fenomen. felietony też mi się podobały i ogólnie to jedna z niewielu książek na temat zjawisk popkultury wydana w Polsce która ma sens