Blog > Komentarze do wpisu
My name is Bond. Leksykon Bond.

W ramach słusznej autopromocji pozwolę sobie zwrócić uwagę na niedawno wydany przez Wydawnictwo Pascal "Bond. Leksykon". W książce oczywiście popisuje się bondowską erudycją Kamil M. Śmiałkowski, ale poza nim jeszcze 12 innych autorów pisze swe eseje. Ze swojej strony w szczególności polecam te poświęcone "Goldfingerowi" i "Goldeneye". Innych zresztą na razie nie czytałem. :)

 

 

niedziela, 15 listopada 2009, konrad_wagrowski

Polecane wpisy

  • Stanlemian

    "Głos Lema" zacząłem czytać (po znajomości) od opowiadania Wojtka Orlińskiego . Jest niezłe - ale nie ze względu na wątek Lemowski (wpisany tu w formie edukacy

  • Ziarno prawdy

    Nowy Miłoszewski całkiem, całkiem - broni się i jako dobra historia kryminalna (w której czytelnik może snuć teorie, a i tak zostanie zaskoczony) i jako barwny

  • "Nadchodzi" - gęsta proza historyczno-fantastyczna

    Zbiór opowiadań Łukasza Orbitowskiego „Nadchodzi” prezentuje tylko jeden premierowy tekst i cztery wcześniej opublikowane. Tym niemniej warto się