Blog > Komentarze do wpisu
Elfy lubią oglądać westerny
„Czarny Horyzont” Tomasza Kołodziejczaka to długo oczekiwane rozwinięcie świata wcześniejszych opowiadań w powieść. Z jednej strony książka reprezentuje wszystko to, za co chwalone były krótkie formy, z drugiej strony pozostawia lekki niedosyt i budzi apetyt na więcej.

Trzeba przyznać, że pomysł zaprezentowany przez Tomka Kołodziejczaka w opowiadaniach „Klucz przejścia” i „Piękna i graf” fascynował. Na Ziemię przybywają istoty z innego świata – balrogowie. Są oni wcieleniem czystego zła, ich celem jest totalitaryzm absolutny, zapanowanie nad ludzkością, uczynienie z nas wszystkich okrutnie traktowanych niewolników. Wraz z nimi wkracza w nasze realia potężna magia, taka, jaką znamy z powieści fantasy, magia, która może zwyciężyć naszą rozwiniętą technologię. Na szczęście balrogowie nie są jedynymi przybyszami. Z pomocą dla ludzi przychodzą elfy, które również dysponują magią, ale, tak jak u Tolkiena, reprezentują szlachetność i dobro. Ludzie wraz z elfami stawiają opór i pomimo tego, że siły zła podbijają niemałe obszary świata, wojna trwa. Już od kilkudziesięciu lat Polska, leżąca na granicy między światem balrogów – Gehenną, a ziemiami wolnymi od sił zła, jest nowym przedmurzem.
Dwa opowiadania pozostawiały niedosyt – czemu tak rozbudowana, inspirująca wizja została ledwie zarysowana? „Czarny Horyzont” miał zaspokoić oczekiwania czytelników, po raz kolejny przenosząc ich do mrocznej wizji przyszłości, ale tym razem w ramach „pełnometrażowej” powieści. Zaspokoił, lecz nie do końca.
Całość tekstu TUTAJ.
czwartek, 04 listopada 2010, konrad_wagrowski

Polecane wpisy

  • Stanlemian

    "Głos Lema" zacząłem czytać (po znajomości) od opowiadania Wojtka Orlińskiego . Jest niezłe - ale nie ze względu na wątek Lemowski (wpisany tu w formie edukacy

  • Ziarno prawdy

    Nowy Miłoszewski całkiem, całkiem - broni się i jako dobra historia kryminalna (w której czytelnik może snuć teorie, a i tak zostanie zaskoczony) i jako barwny

  • "Nadchodzi" - gęsta proza historyczno-fantastyczna

    Zbiór opowiadań Łukasza Orbitowskiego „Nadchodzi” prezentuje tylko jeden premierowy tekst i cztery wcześniej opublikowane. Tym niemniej warto się