Blog > Komentarze do wpisu
Ziarno prawdy

Nowy Miłoszewski całkiem, całkiem - broni się i jako dobra historia kryminalna (w której czytelnik może snuć teorie, a i tak zostanie zaskoczony) i jako barwny wizerunek Sandomierza i małomiasteczkowej społeczności. A do tego niezły humor (także z ojca Mateusza). Ciekawostka - ci, którzy zachwycali się esbeckim układem w "Uwikłaniu" pewno tym razem będą zawiedzeni wątkami Grossowskimi. Ale dla mnie rzecz lepsza od "Uwikłania" i "Domofonu".

Aha - zapewne gdy Bromski zrobi ekranizację, przeniesie akcję do Kazimierza, Szackiego znów zastąpi Szacką, starego komisarza Wilczura zastąpi młodym Wilczkiem (i dorobi romans) i wytnie wszystkie wątki żydowskie.

piątek, 28 października 2011, konrad_wagrowski

Polecane wpisy

  • Kawałek na dziś (1)

    "What Else is There" Royksopp ma te dwie magiczne cechy: - nie jest do niczego tak naprawdę podobny (barwa tonu wokalistki?) nie daje się usunąć z pamięci - muz

  • Sztuczni ludzie-nieludzie i potwory

    Krzysztof Kochański to pisarz, którego nazwisko kojarzy wiele osób, ale twórczość – za wyjątkiem może „Zabójcy czarownic” – już niewie

  • Elfy lubią oglądać westerny

    „Czarny Horyzont” Tomasza Kołodziejczaka to długo oczekiwane rozwinięcie świata wcześniejszych opowiadań w powieść. Z jednej strony książka reprez

Komentarze
2014/02/13 09:01:46
Hej czytałam domofon i mi się podobał. Miałam wtedy kupę czasu (artroskopia stawu kolanowego) i pochłaniałam mnóstwo książek. Ale na pewno zabiorę się również za "Ziarno prawdy".