Blog > Komentarze do wpisu
Stanlemian

"Głos Lema" zacząłem czytać (po znajomości) od opowiadania Wojtka Orlińskiego. Jest niezłe - ale nie ze względu na wątek Lemowski (wpisany tu w formie edukacyjnej dla zagranicznego czytelnika - bo powstało chyba jednak na potrzeby anglojęzycznej antologii), ale ze względu na bardzo fajny pomysł wirtualnej ruletki (zamiast grać w kasynie, przenosisz się do Nowego Jorku lat 80. i na różne sposoby próbujesz tam zbić kasę), zasługujący wręcz na powieściowe rozwinięcie. :)




czwartek, 03 listopada 2011, konrad_wagrowski

Polecane wpisy

  • "Nadchodzi" - gęsta proza historyczno-fantastyczna

    Zbiór opowiadań Łukasza Orbitowskiego „Nadchodzi” prezentuje tylko jeden premierowy tekst i cztery wcześniej opublikowane. Tym niemniej warto się

  • Kawałek na dziś (1)

    "What Else is There" Royksopp ma te dwie magiczne cechy: - nie jest do niczego tak naprawdę podobny (barwa tonu wokalistki?) nie daje się usunąć z pamięci - muz

  • Sztuczni ludzie-nieludzie i potwory

    Krzysztof Kochański to pisarz, którego nazwisko kojarzy wiele osób, ale twórczość – za wyjątkiem może „Zabójcy czarownic” – już niewie

Komentarze
2013/12/19 13:56:57
W sumie przekonałeś mnie. Muszę przeczytać tę książkę. Ale to dopiero po tym jak ogarnę pit program 2014.