RSS
czwartek, 03 listopada 2011
Stanlemian

"Głos Lema" zacząłem czytać (po znajomości) od opowiadania Wojtka Orlińskiego. Jest niezłe - ale nie ze względu na wątek Lemowski (wpisany tu w formie edukacyjnej dla zagranicznego czytelnika - bo powstało chyba jednak na potrzeby anglojęzycznej antologii), ale ze względu na bardzo fajny pomysł wirtualnej ruletki (zamiast grać w kasynie, przenosisz się do Nowego Jorku lat 80. i na różne sposoby próbujesz tam zbić kasę), zasługujący wręcz na powieściowe rozwinięcie. :)




10:29, konrad_wagrowski
Link Komentarze (1) »